• WIERSZYKI I BAJECZKI

    Wniebowzięta

    Wniebowzięta Wieniec z dwunastu gwiazd, pod stopami księżyc, wokół słoneczny blask, chór aniołów mężnych. Syn wziął ją do nieba, zatęsknił, pamiętał, z ciałem oraz duszą jest z nim Wniebowzięta! Uniesiona miłością, nas nią wciąż obdzielasz my lgniemy z ufnością, gdyż serce otwierasz. Tam w obłokach niebieskich jest Twój apartament. My czcimy cię w pieśni na wieki wieków, amen.

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Burza i kałuże

      Burza i kałuże W letni dzień mama z córeczką, kiedy świeciło słoneczko, na spacerek się wybrały i pieska Kulkę zabrały. Do parku już prawie doszły, gdzie wysokie drzewa rosły, wiewiórki w dziuplach mieszkały, w klombach kwiaty zakwitały. Lecz nagle grzmot dał się słyszeć, pies od razu ku nim przyszedł, wiatr coraz mocniej powiewał i ptaszek zamilkł, nie śpiewał.  Mama stwierdziła, że burza może nadejść bardzo duża, postanowiła, wracamy, w domu burzę przeczekamy. A kim jest ta duża burza? – mamę zapytała Róża. W domu opowiem, tymczasem chodźmy, burza już nad lasem. Na niebie chmur przybywało no i coraz głośniej grzmiało, do tego te błyski z nieba, mamuś, burzy bać…

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Pocieszyciel

    Pocieszyciel Pewnego razu, było to wiosną, Filip zobaczył babcię radosną. Hura! – aż krzyknął, tak się ucieszył, o czym rodzicom donieść pospieszył. Dotąd się martwił, smutna chodziła, od mamy wiedział, że chora była. Lekarz ją badał, brała też leki, lecz powrót zdrowia był wciąż daleki. Raz zauważył babcię klęczącą przed  krzyżem, widać, że się modlącą. Nawet usłyszał „przyjdź Duchu Święty”, po tych jej słowach chodził przejęty. On też się modli, lecz do Jezusa. Zapyta babcię, już do niej rusza. Dlaczego wzywasz Ducha Świętego, kim jest, a może babci kolegą? Jak Jezus i Bóg, Duch Święty jest ważny, to Pocieszyciel o czym wie każdy, z uśmiechem babcia odpowiedziała. Do wszystkich trzech…

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Przy kapliczkach

    Przy kapliczkach Wieczorem o zmierzchu kiedy maj nadchodzi przy kapliczkach przydrożnych śpiew się piękny rozchodzi. Jeszcze w blasku słońca lecz zachodzącego po rosie się niesie echo na całego, do naszej Mateczki, Pani na Niebiosach, biegną słowa pieśni w jakże różnych głosach. Najpierw „O Maryjo, witam Cię” śpiewanie na pełne liryzmu z Mateczką spotkanie, potem „Loretańskiej Litanii” wezwania, zaś pieśń „Zapada zmrok”- to czas pożegnania. Ta polska tradycja zwana Majówkami trwa już od pokoleń i do dziś jest z nami. Wieszcz, Adam Mickiewicz, w balladzie „Powrót taty” pod obraz na wzgórek zapraszał przed laty. Choć losy narodu zmieniały się stale miłość do Maryi nie zmienia się wcale. Mateczka Jezusa jest i…

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Jan Paweł II – Pielgrzym

           Jan Paweł II – Pielgrzym    W Wadowicach Jego piękne życie się zaczęło,    potem dróżki Kalwaryjskie i tak w rok w rok było.    Matce Bożej Kalwaryjskiej zawierzył się cały,    złotą różę u stóp złożył ten Pielgrzym wspaniały.    Do swej Pani i Królowej Ojczyznę polecał,    ileż emocji radości swą osobą wzniecał.    Jakże prosił o modlitwę za życia po śmierci    i szepczą ją starsi, młodzi, dziecię choć się wierci.       Wciąż mam w oczach oraz w sercu ten piękny dzień lata    i postać w bieli magiczną co los nas z nią zbratał,    oblicze skoncentrowane, pełne wielkiej troski    …już…

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Wola Radziszowska

           Malownicze stoki, w dolinach strumienie        W tym raju chwilę być – dla duszy wytchnienie.        Blisko od Krakowa(21 km) Wola Radziszowska        Przecięta Cedronem jakże piękna wioska.        Z bogatą historią związane jej dzieje        Kto tutaj raz zajrzy buzia mu się śmieje.        Przeszli tędy Szwedzi, Konfederat Barski        Byli też Rosjanie oraz Tatar dziarski.        Przejdziesz wzgórzem Pochów (365m)porośniętym lasem        By oczy nacieszyć przybywaj tu czasem.       Teren Ostrej Góry(328m) dech w piersiach zapiera,        Niezwykły to widok, zatem tu się…

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Wiosna, ach to Ty!

     Mimochodem wiosna wpadła, walizki rozkłada,  w nich ma zieloniutkie pąki, jest ptaszków gromada.  Najpierw urocze pierwiosnki zwane kluczykami,  wypakowała, by pierwsze z wiosną były z nami.  Dała też wdzięczną leszczynę co lasy ozdabia,  i ciepłe żółte słoneczko na niebie się zjawia.  Pszczółki, osy, nawet bączki, bz bz rwetes czynią,  a i pająk co przez zimę miał domek za skrzynią,  powoli wyszedł na ogród i już nitkę przędzie,  oraz  mrówki robotnice, kroczą równo w rzędzie.  Gdzieś z oddali słychać, prrit  prrit, melodyjne nutki,  to skowronek wyśpiewuje choć drobny, malutki.  Wietrzyk wyfrunął z walizki i wiosennie dmucha,  zaś kukułka głośno kuka, jakbym była głucha.  Szpaki szykują gniazdeczko na przyjście pisklęcia,  ach, ta…

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Wirus, a mydełko

    Dzieci, czas na podwieczorek, babcia informuje, lecz proszę, niech najpierw rączki każde z was umyje. Znowu myć? – tak, myć dokładnie i długo mydełkiem, potem spłukać ciepłą wodą, zmyć wirusy wszelkie.  Eee, Pola się krzywi na to, myłam już dwa razy, na co Filip odpowiada, unikniesz zarazy! Piotrek najpierw przysłuchiwał się, wreszcie dodaje, Pola pamiętasz ślimaki w zeszłym roku, majem? – dla poziomek i dla kwiatów były jak zaraza, żerowały na lilijkach. Pola, ty uważasz? Tak, pamiętam jak lilijce listeczki zjadały, i kwiat więdnął, no bo kwiaty wtedy chorowały. Wówczas skruszone skorupki z jaj przy nich sypałem, by ślimak po nich nie przeszedł, tak kwiat ratowałem! Z dumą Filip to…

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Odeszli w Katyniu

    WSPOMINAM 10.IV.2010 Przygarnął ich wszystkich do siebie nasz Pan, czemu tak się stało, jaki zamysł miał? Czyżby chciał przypomnieć i powiedzieć światu, że w rejonie Smoleńska mord Stalina, katów …że, tam wierzby szumią i Dniepr cicho łka, tam nieśmiertelniki by rosły coś gna. Gdzie Ostaszków, Charków i cmentarz w Gniazdowie, tam łzy stale kapią, tam nasi dziadkowie. I mgły jakby chciały otulić tą ziemię, gdzie słońce wciąż płacze, gdzie ból i zmartwienie. I tu wielka rozpacz, wielki żal i strata, odeszli tak nagle, nie ma syna, brata …nie ma matki, córki, nie ma Prezydenta, i Marii Kaczyńskiej – świat ich zapamięta! Kazimiera Woźniak

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Czcigodni Kapłani!

    Z sercem codziennie stajecie przy człowieku: prostując to co powikłane, wzmacniając to co słabe , wzbudzając nadzieję już od wielu wieków. Dzisiaj w Święto Kapłanów nasze myśli biegną ku Wam, bo dzięki Waszej pracy przy wielkanocnym stole,  w każdej z rodzin zasiądzie Chrystus – Zmartwychwstały Pan! Z całego serca dziękujemy za zaszczytną Waszą posługę. Niech wspiera Was Maryja – Matka wszystkich kapłanów, swą macierzyńską miłością broni i osłania, przez lata długie! Szczęść Boże!  Kazimiera Woźniak