WIERSZYKI I BAJECZKI

Wielkanocne pisanki, kraszanki


Pola siedzi przy stoliku, rysuje, wycina
i chwali się, że to będzie pisanek rodzina.
Słysząc to, Piotrek się śmieje, pisanki są z jajek! 
– to prawda, potwierdza babcia i jajka podaje.
Część z nich jest w odcieniu żółci, brązu i czerwieni,
tak barwnik z łupin cebuli kolor jajek zmienił.
Te białe też ozdobimy by poświęcić w kościele
i podzielić się z rodziną we Wielką Niedzielę.
Filip chętnie pomaluje jajka, ma mazaki,
przyniósł też farbki, lecz myśli, skądże zwyczaj taki?
Zapyta babci, już wraca, niesie klej, tasiemki
całe w kwiaty i w słoneczko, będzie rumor wielki.
Pola już mazakiem kreśli na jajeczku bazie,
Piotrek stwierdził, że przyglądał się będzie na razie.
A Filip nakłada pędzlem farbkę na skorupce,
wtem babcia rzekła do dzieci, opowiedzieć wam chcę
skąd ten Wielkanocny zwyczaj, a legend jest kilka.
Babciu, Pola jej przerywa, maluję motylka.
Maluj i słuchaj uważnie. Otóż do Piłata
udała się Matka Boska gdyż wyprosić chciała
życie swego syna Jezusa, który był pojmany,
 i na śmierć, męczeńską na krzyżu, już skazany.
Dla dzieci Piłata wzięła jajka malowane
na prezent. Babciu wiem, pisankami nazwane.
Choć my mamy też kraszanki, te w jednym kolorze
rzekł Piotrek i dodał, pomaluję ja też może.
 Wiedzcie, jajko wielkanocne oznacza nowe życie.
Moje jajko gotowe, może się przyjrzycie?
– widzę, mówi babcia, na twym jajku jest wiosna,
tak, bo Wielkanocne Święta to pora radosna!
I cieszy się Pola, pierwsza ma jajko pisankę,
weźmie też poświęcić w koszyczku kraszankę.  

Kazimiera Woźniak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *