WIERSZYKI I BAJECZKI

Odeszli w Katyniu

WSPOMINAM 10.IV.2010


Przygarnął ich wszystkich do siebie nasz Pan,
czemu tak się stało, jaki zamysł miał?
Czyżby chciał przypomnieć i powiedzieć światu,
że w rejonie Smoleńska mord Stalina, katów
…że, tam wierzby szumią i Dniepr cicho łka,
tam nieśmiertelniki by rosły coś gna.
Gdzie Ostaszków, Charków i cmentarz w Gniazdowie,
tam łzy stale kapią, tam nasi dziadkowie.
I mgły jakby chciały otulić tą ziemię,
gdzie słońce wciąż płacze, gdzie ból i zmartwienie.

I tu wielka rozpacz, wielki żal i strata,
odeszli tak nagle, nie ma syna, brata
…nie ma matki, córki, nie ma Prezydenta,
i Marii Kaczyńskiej – świat ich zapamięta!

Kazimiera Woźniak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *