• WIERSZYKI I BAJECZKI

    Wiosna, ach to Ty!

     Mimochodem wiosna wpadła, walizki rozkłada,  w nich ma zieloniutkie pąki, jest ptaszków gromada.  Najpierw urocze pierwiosnki zwane kluczykami,  wypakowała, by pierwsze z wiosną były z nami.  Dała też wdzięczną leszczynę co lasy ozdabia,  i ciepłe żółte słoneczko na niebie się zjawia.  Pszczółki, osy, nawet bączki, bz bz rwetes czynią,  a i pająk co przez zimę miał domek za skrzynią,  powoli wyszedł na ogród i już nitkę przędzie,  oraz  mrówki robotnice, kroczą równo w rzędzie.  Gdzieś z oddali słychać, prrit  prrit, melodyjne nutki,  to skowronek wyśpiewuje choć drobny, malutki.  Wietrzyk wyfrunął z walizki i wiosennie dmucha,  zaś kukułka głośno kuka, jakbym była głucha.  Szpaki szykują gniazdeczko na przyjście pisklęcia,  ach, ta…

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Wirus, a mydełko

    Dzieci, czas na podwieczorek, babcia informuje, lecz proszę, niech najpierw rączki każde z was umyje. Znowu myć? – tak, myć dokładnie i długo mydełkiem, potem spłukać ciepłą wodą, zmyć wirusy wszelkie.  Eee, Pola się krzywi na to, myłam już dwa razy, na co Filip odpowiada, unikniesz zarazy! Piotrek najpierw przysłuchiwał się, wreszcie dodaje, Pola pamiętasz ślimaki w zeszłym roku, majem? – dla poziomek i dla kwiatów były jak zaraza, żerowały na lilijkach. Pola, ty uważasz? Tak, pamiętam jak lilijce listeczki zjadały, i kwiat więdnął, no bo kwiaty wtedy chorowały. Wówczas skruszone skorupki z jaj przy nich sypałem, by ślimak po nich nie przeszedł, tak kwiat ratowałem! Z dumą Filip to…

  • Uncategorized

    Słowo na niedzielę

    Trzecia Niedziela Wielkanocy                                         26 kwietnia 2020 r.                                   Dz 2, 14. 22 b-32  1 P 1, 17-21                                            Łk 24, 13-35;      Dwóch uczniów Jezusa, wybiera się do Emaus, w drodze rozmawiają o wydarzeniach z ostatnich dni. Wspominali, dyskutowali o ukrzyżowanym, o umarłym Jezusie, co spowodowało u nich rozgoryczenie i rozczarowanie. Prowadzili bezsensowną…

  • RELIGIA,  SPOTKANIA

    Nowenna Pompejańska

    Będąc w Medziugorie poznałam Nowennę Pompejańską, lecz okazało się, że sama potrzebowałam czasu, by zacząć ją odmawiać. W 2015r. przed dniem 8.12.2015r. poprosiłam Maryję, by udzieliła mi łaski wytrwania w nieustannej modlitwie jaką jest nowenna Pompejańska, pragnęłam ją odmawiać jednocześnie rozmyślałam czy dam radę systematycznie się modlić. I tak za wstawiennictwem Maryi już od 8.12.2015r. nieustannie odmawiam Nowennę Pompejańską, dla mnie to już 31 nowenna. Płynie z niej wielka moc, która zmieniła dużo w moim życiu jak również mnie uzdrowiła. W 2019r. podczas porannej modlitwy do Oblicza Pana Jezusa usłyszałam przynaglenie w sercu; „Wesprzyjcie Matkę Bożą Bolesną w Jej intencjach Nowenną Pompejańską.” – Proś ludzi 20 osób, aby modlili się w…

  • SPOTKANIA

    Dotyk Miłosiernego

    Dzisiaj w Niedzielę Miłosierdzia 2020 roku, gdy mszę świętą przeżywamy duchowo za pośrednictwem transmisji z naszego kościoła parafialnego znów raduję się Miłosierdziem Bożym wspominając święto Miłosierdzia z zeszłego roku. Opowiem co zdarzyło mi się podczas mszy świętej w Niedzielę Miłosierdzia 28.04.2019 roku i jak pierwszy raz w życiu ogarnął mnie zachwyt nad Bożym Miłosierdziem. Wówczas podczas Mszy świętej w naszym kościele klęczałam na chórze w trakcie modlitwy eucharystycznej. Wpatrzona w ołtarz tak bardzo zatęskniłam za Bogiem i tak zapragnęłam łask od Niego, że zaczęłam rozmyślać o tym, że Pan obiecał łaski tym, którzy zbliżą się do Jego Miłosierdzia w tą wyjątkową niedzielę. Potrzebowałam Miłosierdzia. Potrzebowałam w nie uwierzyć. Pragnęłam je…

  • SAMO ŻYCIE

    Szczodre Miłosierdzie

    Henryka siedziała przy stole, jadła ostatnią kanapkę i patrzyła nieprzerwanie przez okno. Od dwóch tygodni nie wychodziła z domu, była bardzo samotna, czuła się coraz gorzej i wciąż czekała na swojego wnuka, który znów nie przychodził, choć umówił się na dzisiaj. Był spóźniony już ponad godzinę.    – Gdzież on się podziewa? – pomyślała. Zawsze się spóźnia, nigdy nie jest na czas! A wtedy kiedy najbardziej mi jest potrzebny, to go nigdy nie ma. Kiedy zegar na komodzie wybijał godzinę szesnastą, Henia wstała od okna i zaczęła gwałtownie szukać swojego telefonu.    – Muszę koniecznie zadzwonić, nie wiem co się z nim dzieje. To już przechodzi ludzkie pojęcie… dlaczego nie przychodzi,…

  • MODLITWA,  SŁOWO NA NIEDZIELE,  Słowo na niedzielę

    Słowo na niedzielę

                                                 Druga Niedziela Wielkanocy                                            Uroczystość Miłosierdzia Bożego    Ta ewangelia św.Jana przedstawia scenę rozmowy zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa z apostołem Tomaszem. Była wieczorna pora, apostołowie spotkali się w wieczerniku. Panowała niepewność, rozterka i lęk, przed obawą ze strony władz żydowskich. Zobaczyli Zmartwychwstałego, usłyszeli dwukrotnie Jego pozdrowienie: Pokój wam! Ucieszyli się i poczuli się bezpiecznie, kiedy Go ujrzeli! Tomasz, uczeń Jezusa nie wierzył w zmartwychwstanie mistrza, przez osiem dni odrzucał…

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Odeszli w Katyniu

    WSPOMINAM 10.IV.2010 Przygarnął ich wszystkich do siebie nasz Pan, czemu tak się stało, jaki zamysł miał? Czyżby chciał przypomnieć i powiedzieć światu, że w rejonie Smoleńska mord Stalina, katów …że, tam wierzby szumią i Dniepr cicho łka, tam nieśmiertelniki by rosły coś gna. Gdzie Ostaszków, Charków i cmentarz w Gniazdowie, tam łzy stale kapią, tam nasi dziadkowie. I mgły jakby chciały otulić tą ziemię, gdzie słońce wciąż płacze, gdzie ból i zmartwienie. I tu wielka rozpacz, wielki żal i strata, odeszli tak nagle, nie ma syna, brata …nie ma matki, córki, nie ma Prezydenta, i Marii Kaczyńskiej – świat ich zapamięta! Kazimiera Woźniak

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Czcigodni Kapłani!

    Z sercem codziennie stajecie przy człowieku: prostując to co powikłane, wzmacniając to co słabe , wzbudzając nadzieję już od wielu wieków. Dzisiaj w Święto Kapłanów nasze myśli biegną ku Wam, bo dzięki Waszej pracy przy wielkanocnym stole,  w każdej z rodzin zasiądzie Chrystus – Zmartwychwstały Pan! Z całego serca dziękujemy za zaszczytną Waszą posługę. Niech wspiera Was Maryja – Matka wszystkich kapłanów, swą macierzyńską miłością broni i osłania, przez lata długie! Szczęść Boże!  Kazimiera Woźniak

  • WIERSZYKI I BAJECZKI

    Wielkanocne pisanki, kraszanki

    Pola siedzi przy stoliku, rysuje, wycina i chwali się, że to będzie pisanek rodzina. Słysząc to, Piotrek się śmieje, pisanki są z jajek!  – to prawda, potwierdza babcia i jajka podaje. Część z nich jest w odcieniu żółci, brązu i czerwieni, tak barwnik z łupin cebuli kolor jajek zmienił. Te białe też ozdobimy by poświęcić w kościele i podzielić się z rodziną we Wielką Niedzielę. Filip chętnie pomaluje jajka, ma mazaki, przyniósł też farbki, lecz myśli, skądże zwyczaj taki? Zapyta babci, już wraca, niesie klej, tasiemki całe w kwiaty i w słoneczko, będzie rumor wielki. Pola już mazakiem kreśli na jajeczku bazie, Piotrek stwierdził, że przyglądał się będzie na razie.…